środa, 15 maja 2019

Bałagan w głowie

Dziwna rzecz, ta głowa nasza. Aż nieprawdopodobne, że można cierpieć z powodu emocji, że mózg potrafi przekonwertować je - stan niewymierny, nienamacalny- na kondycję ciała.
Dlaczego tak jest, że niektórzy mają dziecko z przypadku a inni nie mogą? Przecież Lu była takim przypadkiem a teraz jest problem, żeby jej rodzeństwo dorobić. Dlaczego? Dlaczego moja głowa wie lepiej i uniemożliwia mojemu ciału zajście w ciążę?
Ponieważ mój stan umysłu jest zbyt dobry, ponieważ nie mam myśli samobójczych, nie mam ochoty poćwiartować potomki oznacza to, że nie mam depresji. Zn w mniemaniu mojego lekarza. Nie mam schizofrenii, nie mam depresji ale sama ze sobą widzę, że mam jakąś zapaść. Charakteru, osobowości, kurwa nie wiem co to jest. Jakbym wiedziała to nie łykałabym tablet i mogłabym normalnie funkcjonować. Jakbym wiedziała to nie chodziłabym do psychiatry. I byłabym w stanie sama sobie pomóc.
A nie potrafię.

Jestem nieszczęśliwa. Czy jest od tego lekarz?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

My best of Aliexpress: obuwie dla dzieci

Buty dla dzieci, temat rzeka. Ledwo kupisz, już są za małe. Ceny w sklepach powalają niestety, dlatego szukając alternatyw, oczywiście trafi...